Inwestycje w innowacje
napisane przez Ewa, August 11, 2011
w Jak wyprzedzić konkurencję
W nowym magazynie biznesowym Think wydawanym przez Google pojawił się ciekawy artykuł. Temat inwestycje w innowacje jest na tyle gorący, że warto się z nim zapoznać się.
Wydawnictwo zapytało 8 osób reprezentujących duże firmy jakie innowacje wywołują ich największe zainteresowanie. Oto odpowiedzi:
Susan Lyne / Przewodnicząca, Gilt Groupe
Zatwierdzenie pierwszej szczepionki przeciw rakowi prostaty, która nie tylko pomoże wielu osobom, ale także otworzy drogę do podobnych szczepionek przeciwrakowych.
Benjamin Palmer / CEO, Barbarian Group
Najbardziej jest zainteresowany Telefonem Który Działa, bo pomimo rozwoju techniki często zdarza się, że telefony po prostu są zbyt zawodne.
Doreen Lorenzo / Prezydent, Frog Design
Wynalazek, który poprawi życie ludziom długotrwale i na wielką skalę.
Rishad Tobaccowala / Szef Strategii i Innowacji, VivaKi
Najbardziej ekscytujące jest wynalezienie External Connection Engine czyli Internetu.
Scott Belsky / Prezes, Behance
Najbardziej ciekawe byłoby wynalezienie algorytmów i społeczności, które pozwolą na zrozumienie “Wiarygodnej Masy”. Insighty na temat ile osób coś lubi już nie jest wystarczające. Masa wiarygodna pozwoli nam wejrzeć w przekonania i preferencje ekspertów.
Pascal Bazin / Prezes, Avis Europe
Innowacja oznacza umiejetność rozwoju i adaptacji do zmian. Inwestujemy dużo w media społecznościowe online, ponieważ nasi klienci są coraz bardziej mobilni, staramy się być tam gdzie oni.
Andrew Zolty / Założyciel i Dyrektor Kreatywny, Breakfast
Open source hardware jest na szczycie mojej listy.
Val Soranno Keating / Prezes, Barclaycard
Wspaniałe innowacje czynią życie naszych klientów łatwiejsze, inspirują i motywują moich współpracowników oraz wyróżniają naszą firmę od innych.
Zareklamuj się: więcej o Tobie i Twojej firmie
napisane przez Ewa, April 22, 2011
w Branding, Jak wyprzedzić konkurencję, Networking, Wiadomości
Ten post powstaje specjalnie po to, abyś mógł się przedstawić, zareklamować siebie, swoją stronę www i swoją firmę.
Nie zapomnij nam powiedzieć:
* przedstaw się,
* powiedz nam więcej o tym co robisz,
* co Cię nakręca,
* czy potrzebujesz/możesz zaoferować pomoc w czymkolwiek,
* zareklamuj się.
Poznawanie nowych osób i networking to ważna część rozwijania biznesu online, a to miejsce jest do tego bardzo dobre.
Biznes w sieci – czy sądzisz, że własny program partnerski jest dobrym pomysłem na szybki rozwój?
napisane przez Ewa, March 6, 2011
w Biznes online, Jak wyprzedzić konkurencję
Rozważam wprowadzenie własnego programu partnerskiego i chcę dzisiaj podrążyć temat. Mam trochę obserwacji z obu stron – partnera w programach i przygotowania takiego programu dla jednego z producentów.
Ciekawa jestem, jakie są twoje doświadczenia? Czy też uważasz, że to doby pomysł? Obserwuję bardzo pozytywne przypadki programów, jakie odniosły sukces i myślę sobie, że każda firma działająca w Internecie, i mniejsza, i większa, może zrobić to samo.
Program partnerski jest w mojej ocenie jednym z najlepszych pomysłów na rozwój biznesu w sieci. Partnerom umożliwia zarabianie w sieci bez całego zawrotu głowy związanego z produkcją i obsługą klientów (zwłaszcza mega upie…wym wysyłaniem towaru i obsługą reklamacji). Właścicielowi produktów, producentowi czy usługodawcy umożliwia promowanie swoich produktów i usług na bardzo korzystnych warunkach, bo za rzeczywiście wykonaną sprzedaż. Nie trzeba płacić za promocję, jeśli nie ma sprzedaży – to chyba najkorzystniejsza sytuacja dla producenta. Pewnie partner w programie wolałby zarabiać za czynności, które wykona, no ale w tym wypadku tak nie ma. Zrobisz z głową masz, nie zrobisz z głową, nie masz.
Z tego co obserwuję, większe firmy nadal mylą pojęcia program partnerski i program lojalnościowy. Czasem, aby odróżnić się od konkurencji, swój program lojalnościowy nazywają partnerskim, ale zasady pozostają jak w programach lojalnościowych. Dzieje się tak trochę z niewiedzy, a trochę jest to działanie celowe, gdy program ma dodać poczucia prestiżu innym firmom w nim uczestniczącym. Nazwiemy ich ‘Partnerami’ – brzmi poważniej. Nie będę się rozpisywać dzisiaj na temat różnic pomiędzy tymi dwiema formami – poświęcę na to osobny wpis.
Czy ty też uważasz, że będąc producentem konkretnych rzeczy lub oferując konkretne usługi, dobrze jest jak najszybciej uruchomić własny program partnerski. To przecież tak, jakby zatrudnić całą armię agentów sprzedaży, gotowych z dnia na dzień polecać innym twoje usługi i produkty. To sytuacja korzystna dla obu stron, ponieważ obie strony korzystają. No pewnie, że jest trochę pracy z prowadzeniem takiego programu, przemyśleniem czy rzeczywiście myślisz poważnie o tym swoim biznesie podstawowym, bo najgorsze co się może zdarzyć, to zrobić program i się z niego wycofać. Miałam taki przypadek osobiście – producent nawet nie poinformował partnerów o tym, że kończy program partnerski.
Własny program partnerski możesz wprowadzić dla fizycznych towarów, ale też dla cyfrowych produktów informacyjnych
Program partnerski możesz wprowadzić, gdy oferujesz produkty informacyjne, ale także gdy oferujesz produkty fizyczne lub usługi – ważne, aby ich sprzedaż odbywała się w Internecie. Jeśli są to produkty informacyjne, warto od razu po uruchomieniu sprzedaży pierwszego z nich od razu uruchomić program partnerski.
Jako właściciel produktu ty decydujesz, w jakiej wysokości będzie wynagrodzenie dla partnera oraz jakiego rodzaju narzędzie promocyjne zaoferujesz partnerom np. linki, bannery, zdjęcia, wzory e-maili, wzory ogłoszeń adwords, fragmenty publikacji, próbki.
Partner decyduje o tym, czy zechce promować twój produkt czy nie, dlatego lepiej nie sknerzyć, uśpić węża w kieszeni i dać partnerowi przyzwoicie zarobić. Jak mu się nie będzie opłacać, to nic z tego nie wyjdzie. Interesujące są prowizje zaczynające się od poziomu 40%, które można oferować na produktach informacyjnych ze względu na niskie koszty wytworzenia (przykład programu www.zlotemysli.pl ). Jeśli oferujesz produkt fizyczny, to możesz zaoferować prowizję na poziomie 5-10%, ale pod warunkiem że twój produkt jest lub ma szansę być masowy i sprzedawać się w dużych ilościach (przykładem takiego programu jest program księgarni www.selkar.pl która ma w swojej ofercie dużo tzw. „czytadeł” oprócz literatury branżowej i specjalistycznej).
Partnerzy odniosą sukces, jeśli będą wiedzieć jak promować twój produkt. Nawet ci doświadczeni i skuteczni, lubią wiedzieć jak chciałbyś, aby twój produkt był przedstawiany innym. Dlatego dobrą praktyką programu partnerskiego jest szkolenie partnerów. Może być wirtualne. Każdy rodzaj szkolenia pozwala na lepsze poznanie osób zainteresowanych promowaniem twoich produktów i umożliwi wyjaśnienie wszystkich wątpliwości.
No tak, ale dobry produkt i szkolenie nie wystarczą. Z praktyki wiem, jak motywująco działa na partnera bieżące obserwowanie statystyk odwiedzin i sprzedaży. I to jest kolejna niezwykle ważna część – dobre przygotowanie przejrzystego panelu partnera, a w tym przejrzyste statystyki odwiedzin, kliknięć ‘do koszyka’, naliczanie zarobionych kwot, łatwe rozliczanie się itd. Im więcej elementów będziesz chciał utrudnić lub zamotać (może się nie zorientują), tym gorsze będziesz miał efekty w programie i twój biznes w sieci nie będzie rozwijał się tak jak oczekujesz. Zorientują się, a jak nie będą mogli się zorientować, to nie zdecydują się na promowanie twojego produktu.
Aby pobudzić trochę partnerów w okresach, gdy sprzedaż maleje, bądź ją zmaksymalizować, gdy jest najlepszy okres sprzedaży, możesz dodatkowo zorganizować konkursy dla partnerów. A jeśli nagroda będzie atrakcyjna np. iPad, mają one jeszcze jedną zaletę – partnerzy będą o niej opowiadać także po zakończeniu konkursu, a zwłaszcza ten, który wygra. Co tu się jeszcze dzieje czasami niedobrego? Czasem osiągniecie wymaganego progu sprzedaży jest nieosiągalne i to jest głupia ścieżka, bo chociaż iPad zostanie ci na następny konkurs, to można sobie narobić szkód. Zniechęceni partnerzy to nie są dobrzy partnerzy. Podobnie jak w klasycznych biznesach, gdzie praktykuje się czasami ustawianie planów sprzedaży, z miesiąca na miesiąc coraz wyższych, co skutkuje szybkim zniechęcaniem się handlowców. Wtedy trzeba być gotowym na poniesienie dodatkowych kosztów: nowa rekrutacja, przeszkolenie pracownika itd. A dobrych partnerów w tym kraju jest niewielu, więc lepiej nie palić sobie ścieżek.
Zdjęcie: Mister Tim
Zapisz się na darmowe porady “70 sposobów jak wyprzedzić konkurencję”:
Szanuję Twą prywatność i zapewniam, że Twój adres e-mail pozostanie tylko i wyłącznie do mojej dyspozycji.


