Marketing Codzienny bez działu marketingu
  • Home
  • Kontakt
  • Współpraca
  • Polecane

Biznes w sieci – czy sądzisz, że własny program partnerski jest dobrym pomysłem na szybki rozwój?

napisane przez Ewa, March 6, 2011
w Biznes online, Jak wyprzedzić konkurencję

3 komentarzy

Photobucket

Rozważam wprowadzenie własnego programu partnerskiego i chcę dzisiaj podrążyć temat. Mam trochę obserwacji z obu stron – partnera w programach i przygotowania takiego programu dla jednego z producentów.

Ciekawa jestem, jakie są twoje doświadczenia? Czy też uważasz, że to doby pomysł? Obserwuję bardzo pozytywne przypadki programów, jakie odniosły sukces i myślę sobie, że każda firma działająca w Internecie, i mniejsza, i większa, może zrobić to samo.

Program partnerski jest w mojej ocenie jednym z najlepszych pomysłów na rozwój biznesu w sieci. Partnerom umożliwia zarabianie w sieci bez całego zawrotu głowy związanego z produkcją i obsługą klientów (zwłaszcza mega upie…wym wysyłaniem towaru i obsługą reklamacji). Właścicielowi produktów,  producentowi czy usługodawcy umożliwia promowanie swoich produktów i usług na bardzo korzystnych warunkach, bo za rzeczywiście wykonaną sprzedaż. Nie trzeba płacić za promocję, jeśli nie ma sprzedaży – to chyba najkorzystniejsza sytuacja dla producenta. Pewnie partner w programie wolałby zarabiać za czynności, które wykona, no ale w tym wypadku tak nie ma. Zrobisz z głową masz, nie zrobisz z głową, nie masz.

Z tego co obserwuję, większe firmy nadal mylą pojęcia program partnerski i program lojalnościowy. Czasem, aby odróżnić się od konkurencji, swój program lojalnościowy nazywają partnerskim, ale zasady pozostają jak w programach lojalnościowych. Dzieje się tak trochę z niewiedzy, a trochę jest to działanie celowe, gdy program ma dodać poczucia prestiżu innym firmom w nim uczestniczącym. Nazwiemy ich ‘Partnerami’ – brzmi poważniej. Nie będę się rozpisywać dzisiaj na temat różnic pomiędzy tymi dwiema formami – poświęcę na to osobny wpis.

Czy ty też uważasz, że będąc producentem konkretnych rzeczy lub oferując konkretne usługi, dobrze jest jak najszybciej uruchomić własny program partnerski. To przecież tak, jakby zatrudnić całą armię agentów sprzedaży, gotowych z dnia na dzień polecać innym twoje usługi i produkty. To sytuacja korzystna dla obu stron, ponieważ obie strony korzystają. No pewnie, że jest trochę pracy z prowadzeniem takiego programu, przemyśleniem czy rzeczywiście myślisz poważnie o tym swoim biznesie podstawowym, bo najgorsze co się może zdarzyć, to zrobić program i się z niego wycofać. Miałam taki przypadek osobiście – producent nawet nie poinformował partnerów o tym, że kończy program partnerski.

Własny program partnerski możesz wprowadzić dla fizycznych towarów, ale też dla cyfrowych produktów informacyjnych

Program partnerski możesz wprowadzić, gdy oferujesz produkty informacyjne, ale także gdy oferujesz produkty fizyczne lub usługi – ważne, aby ich sprzedaż odbywała się w Internecie. Jeśli są to produkty informacyjne, warto od razu po uruchomieniu sprzedaży pierwszego z nich od razu uruchomić program partnerski.

Jako właściciel produktu ty decydujesz, w jakiej wysokości będzie wynagrodzenie dla partnera oraz jakiego rodzaju narzędzie promocyjne zaoferujesz partnerom np. linki, bannery, zdjęcia, wzory e-maili, wzory ogłoszeń adwords, fragmenty publikacji, próbki.

Partner decyduje o tym, czy zechce promować twój produkt czy nie, dlatego lepiej nie sknerzyć, uśpić węża w kieszeni i dać partnerowi przyzwoicie zarobić. Jak mu się nie będzie opłacać, to nic z tego nie wyjdzie. Interesujące są prowizje zaczynające się od poziomu 40%, które można oferować na produktach informacyjnych ze względu na niskie koszty wytworzenia (przykład programu www.zlotemysli.pl ). Jeśli oferujesz produkt fizyczny, to możesz zaoferować prowizję na poziomie 5-10%, ale pod warunkiem że twój produkt jest  lub ma szansę być masowy i sprzedawać się w dużych ilościach (przykładem takiego programu jest program księgarni www.selkar.pl która ma w swojej ofercie dużo tzw. „czytadeł” oprócz literatury branżowej i specjalistycznej).

Partnerzy odniosą sukces, jeśli będą wiedzieć jak promować twój produkt. Nawet ci doświadczeni i skuteczni, lubią wiedzieć jak chciałbyś, aby twój produkt był przedstawiany innym. Dlatego dobrą praktyką programu partnerskiego jest szkolenie partnerów. Może być wirtualne. Każdy rodzaj szkolenia pozwala na lepsze poznanie osób zainteresowanych promowaniem twoich produktów i umożliwi wyjaśnienie wszystkich wątpliwości.

No tak, ale dobry produkt i szkolenie nie wystarczą. Z praktyki wiem, jak motywująco działa na partnera bieżące obserwowanie statystyk odwiedzin i sprzedaży. I to jest kolejna niezwykle ważna część – dobre przygotowanie przejrzystego panelu partnera, a w tym przejrzyste statystyki odwiedzin, kliknięć ‘do koszyka’, naliczanie zarobionych kwot, łatwe rozliczanie się itd. Im więcej elementów będziesz chciał utrudnić lub zamotać (może się nie zorientują),  tym gorsze będziesz miał efekty w programie i twój biznes w sieci nie będzie rozwijał się tak jak oczekujesz. Zorientują się, a jak nie będą mogli się zorientować, to nie zdecydują się na promowanie twojego produktu.

Aby pobudzić trochę partnerów w okresach, gdy sprzedaż maleje, bądź ją zmaksymalizować, gdy jest najlepszy okres sprzedaży, możesz dodatkowo zorganizować konkursy dla partnerów. A jeśli nagroda będzie atrakcyjna np. iPad, mają one jeszcze jedną zaletę – partnerzy będą o niej opowiadać także po zakończeniu konkursu, a zwłaszcza ten, który wygra. Co tu się jeszcze dzieje czasami niedobrego? Czasem osiągniecie wymaganego progu sprzedaży jest nieosiągalne i to jest głupia ścieżka, bo chociaż iPad zostanie ci na następny konkurs, to można sobie narobić szkód. Zniechęceni partnerzy to nie są dobrzy partnerzy.   Podobnie jak w klasycznych biznesach, gdzie praktykuje się czasami ustawianie planów sprzedaży, z miesiąca na miesiąc coraz wyższych, co skutkuje szybkim zniechęcaniem się handlowców. Wtedy trzeba być gotowym na poniesienie dodatkowych kosztów: nowa rekrutacja, przeszkolenie pracownika itd. A dobrych partnerów w tym kraju jest niewielu, więc lepiej nie palić sobie ścieżek.

Zdjęcie: Mister Tim

Zapisz się na darmowe porady “70 sposobów jak wyprzedzić konkurencję”:



Zgadzam się z Polityką Prywatności

Szanuję Twą prywatność i zapewniam, że Twój adres e-mail pozostanie tylko i wyłącznie do mojej dyspozycji.

Tagi: Jak wyprzedzić konkurencję

5 najważniejszych błędów jakich chcesz unikać, jeśli chcesz zarabiać w programach partnerskich

napisane przez Ewa, March 4, 2011
w Biznes online

1 komentarz

Photobucket

Nawet w USA i Europie Zachodniej, gdzie program partnerskie rozwinęły się szybko i są dużo bardziej popularne niż w Polsce, również jest duża grupa osób, które przystąpiły do program i nic nie zarabiają. Zrobiono badania i znaleziono kilka wspólnych cech.

Przystępując do programu partnerskiego, zakładasz, że będziesz w nich zarabiać. To może być zalążek pierwszego małego biznesu, na jaki można się zdecydować w czasie pracy na stałym etacie.

Poniżej lista tych wspólnych postaw łączących osoby, które przystąpiły do programu partnerskiego, a nie zarabiają.

1. Oczekiwanie wysokich zarobków, bez robienia czegokolwiek.

Niestety ta postawa to dosyć często efekt działania osób, które obiecują złote góry i leżenie na plaży. Nadal można się natknąć na takie obrazki w materiałach marketingowych.
W rzeczywistości na początku trzeba włożyć bardzo dużo pracy w opracowanie programu promocyjnego na bazie dostępnych materiałów, jeżeli chcesz odnieść sukces jako partner w programie. Kiedy już opracujesz plan promocji i wdrożysz go, sytuacja trochę się zmienia i możesz trochę odpocząć, bo ilość pracy spada bardzo szybko z dnia na dzień. Można to porównać z budowaniem mieszkania. Na początku jest dużo pracy w różnych specjalizacjach, ale kiedy już jest wszystko gotowe, można je wynająć i zbierać opłaty za wynajem.

2. Po drugiej stronie płotu trawa jest bardziej zielona, czyli poszukiwanie ciągle lepszej oferty.

Niektórzy uczestnicy programów partnerskich koncentrują się na poszukiwaniu ciągle nowych programów, zamiast skupiać się na pracy w programach do których już przystąpili, które poznali. Natura ludzka ma to do siebie, że lubi odkładać wszystko najbardziej jak się da i wymyśla różne sposoby na to, aby tylko nie zabrać się do pracy.
Postaraj się to zwalczyć i zamiast szukania nowych programów, zajmij się pracą w programie do którego przystąpiłeś.

Nie jestem zdania, że  należy zawsze ograniczać się tylko i wyłącznie do jednego programu. Wręcz przeciwnie, jednak nowe programy możesz dołączyć do swojego portfolio, gdy już masz opracowany własny plan działania na bazie jednego programu. Ten plan powinien również wykazać się efektywnością, czyli sprzedawać. Dopiero, gdy widzisz, że twoje pomysły działają, dołącz inne programy. Jednak nie rób tego wcześniej. Nie ma „lepszej oferty” – owszem, są zasadnicze różnice pomiędzy programami np. w wysokości prowizji, ale taką analizę trzeba zrobić zanim wybierzesz swój pierwszy program.

3. Niewłaściwa ocena dochodowości programu

Warto na to zwrócić uwagę przy wyborze program partnerskiego, bo od tego zależy wysokość prowizji jakie otrzymasz w przyszłości. Co prawda na naszym rynku programy partnerskie wielopoziomowe jeszcze raczkują, ze względu na trudność w przekazaniu  jak działają rozliczenia takiego programu. Chyba pierwszym programem partnerskim w Polsce, który miał kilka poziomów to CNEB, z czego ostatnio zrezygnowano, co nie wzbudziło entuzjazmu osób, które miały duże ilości poleconych partnerów. Jeśli program ma więcej niż jeden poziom i płaci także od transakcji partnerów poleconych, to daje szanse na budowanie dochodu pasywnego, co jest dużym plusem. Jeśli jednak jednostkowa prowizja jest wysoka, to i jednopoziomowy program może dać dobre zarobki.

4. Przystępowanie do programów w dziedzinach, w których nie masz żadnej wiedzy i która Cię za bardzo nie interesuje.

Na początku wybieraj rozważnie, zgodnie ze swoją wiedzą, kompetencjami i zainteresowaniami. Trudno sprawnie i skutecznie poruszać się po zupełnie nieznanym terytorium. Pisałam wcześniej o tym jak wybrać sobie niszę do działania w Internecie – można tę metodę zastosować do wybrania programu partnerskiego.

Kiedy już oswoisz się z programami partnerskimi, możesz wyjść poza teren który dobrze znasz.

5. Brak własnej strony internetowej.

Niektóre programy partnerskie dają stronę internetową, na której będziesz promować wybrane przez siebie produkty i którą sam będziesz mógł promować. Jednak w mojej ocenie zawsze najlepiej jest promować własną stronę. Czas przeznaczany na to też kosztuje, a jeśli przestanie ci się podobać program, do którego przystąpiłeś, swoją stronę internetową możesz wykorzystać do innych celów.

Najskuteczniejsi w tej dziedzinie mają własne strony, przy okazji promocji własnej strony i polecania produktów, budują własne listy mailingowe. Ta lista może być używana na wiele różnych sposobów w przyszłości do promowania wybranego programu partnerskiego czy dowolnych produktów i usług.

Ciekawe jakie są Twoje doświadczenia z działania w programach partnerskich i czy poleciłbyś tę drogę jako jeden z pomysłów na otrzaskanie z zarabianiem w Internecie?

Jeśli uważasz, że informacje zawarte w tym artykule, skomentuj lub kliknij tytuł.

Zdjęcie Marcel Germain

Tagi: Niezależność finansowa, Programy partnerskie, Zarabianie pieniędzy

Marketing internetowy otwiera nowy świat

napisane przez Ewa, February 13, 2011
w Biznes online, Marketing Internetowy

1 komentarz

Photobucket

Marketing internetowy otwiera zupełnie nowy świat i nowe możliwości, zwłaszcza jeśli masz lub chcesz mieć własny biznes i chcesz, aby działał w Internecie, a zagadnienia marketingu internetowego są dla ciebie nowe. Od czego zacząć? Proponuję od tego co ja. Dzielę się własnymi doświadczeniami.

W przeszłości zajmowałam się marketingiem tradycyjnym i pracowałam na etacie w dużych korporacjach. Kiedy jednak przekroczyłam 40-tkę i z racji wieku przestałam być pożądanym pracownikiem, zajęłam się marketingiem internetowym i działaniem na własny rachunek. Dzięki temu co zmieniłam w swoim życiu i nowym rzeczom jakie zaczęłam robić w Internecie, od 4 lat pracuję na własny rachunek, szybko się rozwijam, robię więcej rzeczy które lubię – a nie muszę – robić i mam dla siebie dużo więcej czasu niż kiedyś. Gdybym 10 lat temu wiedziała to, co wiem dzisiaj sprawy pewnie miałyby się zupełnie inaczej.

Większość z nas jest wychowana w taki sposób, aby być skromnym i nie zawracać innym głowy swoją osobą. Ja również żyłam w przekonaniu, że jeśli będę w czymś dobra, będę pracować dużo i z całych sił – a nawet i ponad własne siły – inni na pewno się o mnie dowiedzą. Tak więc siedziałam sobie przez  cicho, pracując mrówczo i nie chwaląc własnych osiągnięć.

Jeśli chcesz zacząć dzisiaj biznes internetowy, w dobie natłoku informacji i rosnącej konkurencji, najlepszym początkiem twojego marketingu internetowego jest pokazanie swoim potencjalnym klientom kim jesteś, co robisz i dlaczego. Ja obecnie między innymi prowadzę kilka blogów, piszę artykuły, prowadzę teleseminaria i wykłady – to wszystko jest częścią marketingu internetowego.

Może myślisz dzisiaj, że nie jesteś w stanie tego robić i jest to coś, co zupełnie wykracza poza strefę twojego komfortu. Jeśli tak, najważniejsze to nie zamykać się na taką opcję, a zacząć  powoli. Na początek załóż blog na temat powiązany z dziedziną w jakiej chciałbyś działać i zacznij go systematycznie pisać. To pozwoli ci na wypracowanie własnego stylu pisania i przyzwyczai do pisania. Na początku będzie on tylko blogiem dla ciebie, ale powoli zaczną pojawiać się czytelnicy. Potem zacznij udzielać się na forach i w serwisach społecznościowych – kontakt z czytelnikami i osobami zainteresowanymi twoją dziedziną pozwoli ci na poznanie prawdziwych problemów potencjalnych klientów.

Sukces w marketingu internetowym polega na stosowaniu właściwie dobranych działań i promocji swoich produktów, usług oraz swojej osoby. Interesuj się tym tematem, czytaj jak najwięcej na temat marketingu internetowego, a z czasem będziesz nie tylko wiedzieć coraz więcej, ale także będziesz robić coraz więcej rzeczy, które sprawiają ci przyjemność i zarabiać więcej pieniędzy, niż nie jednokrotnie byłeś w stanie zarabiać wcześniej.

Cały czas pamiętaj, że decydujesz się zacząć swój biznes w Internecie, aby budować swoją finansową niezależność. Aby zacząć już dzisiaj budować swój własny biznes w Internecie, musisz zacząć rozwijać swoje umiejętności w zakresie marketingu internetowego, a to wiąże się z nauką pisania artykułów, nauką jak prowadzić blog, jak efektywnie włączyć się do mediów społecznościowych i jak korzystać z technologii internetowych, niewymagających znajomości programowania.

Photo courtesy Pink Sherbet

Tagi: Biznes internetowy, Biznes online, Marketing Internetowy

« Poprzednia strona — Kolejna strona »

  • Zapisz się na darmowe porady “70 sposobów jak wyprzedzić konkurencję”

    Zgadzam się z Polityką Prywatności
    Szanuję Twą prywatność i zapewniam, że Twój adres e-mail pozostanie tylko i wyłącznie do mojej dyspozycji.
  • Kategorie

    • Biznes online
    • Branding
    • Cena
    • Jak wyprzedzić konkurencję
    • Logo
    • Marketing Internetowy
    • Marketing relacyjny
    • Marketing sensoryczny
    • Media
    • Networking
    • Niezależność finansowa
    • Pozyskiwanie klientów
    • Psychologia kupowania
    • Serwisy społecznościowe
    • Social media
    • Strategia
    • Ucz się na błędach
    • Wiadomości
    • Wizerunek
  • Ostatnie komentarze

    • Mirek on Zareklamuj się: więcej o Tobie i Twojej firmie
    • e-porady on 7 wskazówek jak pozyskiwać klientów biznesowych w kryzysie i wyprzedzić konkurencję?
    • janek on 5 cech dobrego logo – jak je ocenić?
    • ntymoteusz on Zareklamuj się: więcej o Tobie i Twojej firmie
    • lacoquette on Zareklamuj się: więcej o Tobie i Twojej firmie
  • Ciekawe

    • Jak pozyskiwać Klientów z rekomendacji
  • Blogroll

    • Blogi bez tajemnic
  • Archiwalne

    • August 2011
    • July 2011
    • April 2011
    • March 2011
    • February 2011
    • December 2010
    • November 2010
    • September 2010
    • August 2010
    • July 2010
    • January 2010
    • December 2009
    • September 2009
    • August 2009
    • July 2009
    • June 2009
    • February 2009
    • January 2009
  • Prawa autorskie

    Zgodnie z art. 25 ust. 1 pkt. 1) lit. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych zastrzegam, że dalsze rozpowszechnianie artykułów publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.
  • Marketing Codzienny

    ↑ Umieść ten widżet na swojej stronie

  • Strony

    • Kontakt
    • Polecane
    • Współpraca
  • Bądź pierwszym, kto wie:

    Zapisz się teraz na powiadomienia o nowych wpisach:

Copyright © 2012 Marketing Codzienny bez działu marketingu • Frugal Wordpress Theme by Eric Hamm • Powered by WordPress

Najlepszy Blog

[Zamknij Okno]

70 sposobów marketingowych jak wyprzedzić konkurencję

Zapisz się na darmowy e-poradnik:


Zgadzam się z Polityką Prywatności

W każdej chwili możesz się wypisać bez problemu i bez zbędnych pytań