7 kroków jak stworzyć strategię marketingową firmy?
Kusiło mnie bardzo, aby napisać w tytule “Jak w łatwy sposób…”, ale przygotowanie strategii marketingowej nie jest łatwe, więc wyszłoby niezręcznie. A strategia marketingowa to bardzo obszerny temat dotykający wielu obszarów firmy. Warto ją mieć gdy ma się mniejszą czy trochę większą firmę. Z mojego doświadczenia wynika, że najtrudniej jest zaplanować i przeprowadzić cały proces. Wcześniej pisałam jak przygotować się do opracowania strategii, a dzisiaj postanowiłam przedstawić uproszczony zarys strategii i procesu jaki należy zaplanować, gdy zamierza się przygotować strategię marketingową.
1. Powołać zespół pracujący nad strategia – powinna to być praca zespołowa. Co dwie głowy to nie jedna. Zawsze lepiej, aby przynajmniej 2 osoby pracowało nad strategią niż jedna.
2. Zorientować się w jakim miejscu jest firma obecnie i przyznać się samemu przed sobą chociażby jakie ma problemy. Najlepszym narzędziem do tego będzie analiza SWOT. Celem tworzenia strategii marketingowej jest podbudowanie mocnych stron, pokonanie słabości, minimalizowanie zagrożeń i wykorzystywanie szans. Analiza 5 sił Portera przyda się do analizy konkurencji i rynku, ale można zawrzeć otoczenie konkurencyjne również w analizie SWOT.
3. Zdefiniować kim są klienci. Pokategoryzować ich np. według częstotliwości zakupów, wielkości zakupów itd. Tu można zaprojektować badania zewnętrzne, ale jeśli firma bezpośrednio obsługuje swoich klientów, to można dokonać analiz samodzielnie. Wielkość potencjalnych grup konsumentów/klientów można oprzeć na danych zewnętrznych np. GUS.
4. Każdej grupie klientów trzeba przypisać 3 główne potrzeby. Tu też można zaprojektować badanie marketingowe.
5. Określić cele. Sprzedażowe, ale nie tylko. Również takie, które wynikają ze słabości (z analizy SWOT) np. zmniejszenie ilości reklamacji (o konkretną ilość zawsze). Ten punkt oznacza zakończenie analizy stanu firmy, a rozpoczęcia planowania poprawy :)
6. Harmonogram. Rozpisać szczegółowo datami, co kiedy, do kiedy.
7. Ocena rezultatów. Opisać kiedy, kto i jak w firmie będzie oceniał rezultaty i czy to będzie ocena cykliczna (najlepiej).
Tak wygląda rama strategii z mojego punktu widzenia. Czy coś chciałbyś dodać?
Zdjęcie: StuckinCustoms
Co zrobi bloger za 1500 zł czyli jak złożyć absurdalną ofertę?
napisane przez Ewa, March 13, 2011
w Wiadomości
Niedzielny poranek… piękne słońce za oknem… czytam, czytam i jakoś nie mogę uwierzyć w to, co czytam. Najpierw, po przeczytaniu tytułu pomyślałam, że Maciek przesadza i idzie trochę za bardzo w stronę skandalizujących headlinów, jednak im dłużej czytam, tym sprawa się wyjaśnia, choć poziom absurdu jest taki, że nawet Pan Mrożek nie powstydziłby się.
Blogerzy są coraz częściej postrzegani w Polsce (bo za granicą ma to swoje miejsce od dawna) jako najbardziej wartościowi uczestnicy mediów internetowych, których warto przekonać do swojej marki, uzyskać ich życzliwość i zainteresowanie, no i zachęcić do współpracy. Wymaga to jednak ze strony firmy dużej dojrzałości i doświadczenia w budowaniu społeczności internetowych.
Firmy tworzą ludzie, więc im firma ma lepszych, bardziej doświadczonych w tym zakresie pracowników, tym większe prawdopodobieństwo, że będą się z wyczuciem poruszać po temacie. Ostatnio w trakcie spotkania z klientem dostałam wskazanie, by wyszukać najbardziej aktywnych blogerów w branży i będziemy im przygotowywać ofertę współpracy.
Więc z tym większą uwagą przeczytałam o tym PRZYPADKU dotyczącym oferty złożonej polskim blogerom przez polską firmę, właściciela serwisu kulinarnego, wokół której zrobił się bardzo duży szum. Oferta stała się głośna, bo jest po prostu absurdalna. Nie wiadomo dlaczego stało się tak jak się stało, możemy tylko przypuszczać. Albo została przygotowana przez kogoś, kto zupełnie nie wie nic na temat blogerów i charakteru ich działań, albo przez kogoś, kto postanowił prawie za darmo wypromować swoją stronę i wyprodukować dobrej jakości kontent.
Z tego przypadku inni mogą się wiele nauczyć. Firmy mogą wyciągnąć wnioski, jak przygotować pracowników, aby na pewno nie składali takich ofert blogerom. A blogerzy, zwłaszcza ci mniej doświadczeni, mogą się dowiedzieć trochę więcej na temat tego, jak wyceniać swoją pracę i jakie oferty są nie do zaakceptowania.
Polecam uwadze wpis na blogu, gdzie temat jest omówiony w szczegółach – można więcej poczytać na ten temat klikając tutaj.
Tak dla porównania, w ubiegłym roku organizowałam kontent do strony kulinarnej dla jednego z klientów – za 1 przepis z 1 zdjęciem od osoby, która nie była blogerem, więc nie był używany ani jej wizerunek, ani nazwisko, ani marka bloga, trzeba było zapłacić 200 zł brutto. Materiały dostawałam w surowiźnie – trzeba było je obrobić i dopiero wtedy umieścić na stronie. Nie było w tej cenie działań promocyjnych na blogu, ani na fanpage na facebooku, ani działań animacyjnych na forum.
Spójność naskuteczniejszym sposobem na budowanie swojej marki w sieci
Branding – jak budować swoją markę?
Kiedy ty jako osoba zaczniesz posiadać cechy marki, wykorzystujesz metodę dźwigni do wywierania większego wpływu i wrażenia na innych. Spośród wszystkich cech marki jedna jest najważniejsza i daje największe korzyści – to spójność. Ma to ogromne znaczenie zwłaszcza w Internecie, kiedy twoi potencjalni klienci lub partnerzy biznesowi mogą mieć pierwsze wrażenie na twój temat tylko na podstawie tego co zobaczą w Internecie.
Spójność jest królową
Tak, spójność jest królową marki. To trochę jak koszula, którą nosisz.
Każdy z nas jest bombardowany 4 tysiącami informacji codziennie, na szczęście większość z nich szybko zapominamy. Dlatego właśnie, tak trudno zwrócić na siebie uwagę. I tu z pomocą rusza spójność.
Personal branding tłumaczy spójność w następujący sposób: informacja jaką sam wysyłasz, wzmacnia kluczowe informacje na twój temat.
W efekcie odbiorca informacji od ciebie lub o tobie, kojarzy cechy sugerowane przez właśnie te informacje na twój temat. Spójność ułatwia zapamiętywanie ciebie przez innych.
Jak zacięta płyta – powtarzaj te same informacje
Psychologia udowodniła nie tylko to, że im częściej informacja jest powtarzana, tym jest lepiej pamiętana, ale również tym lepiej jest zapamiętywana jeśli jest powtarzana w tej samej formie.
Tę zasadę łatwo można zastosować w mediach społecznościowych, umieszczając ten sam opis swojej osoby w różnych serwisach. Opis powinien być łatwy do zapamiętania czyli krótki i charakterystyczny.
Przykłady:
1) „Jestem coachem marketingowym”
2) „Uczę ludzi jak wykorzystać marketing do budowania swoich marek i biznesów”
We wszystkich profilach mediów społecznościowych (Facebook, Twitter, LinkedIn, Goldenline i Blip) powtórz to samo, w identycznej formie. To zabieg pozycjonujący ciebie, twoją wiedzę i twoje usługi.
To samo zdjęcie
Regułę powtarzania, ułatwiającą zapamiętywanie zastosuj również do materiałów wizualnych, w tym swojego zdjęcia. Wszystkie profile powinny zostać okraszone tym samym zdjęciem.
Przychodzi jednak taki dzień po pewnym czasie, kiedy chcemy coś odświeżyć, czasem ta chęć obejmuje zdjęcie profilowe. Jeśli zależy ci na budowaniu własnej marki on-line, a zdecydujesz się zmienić zdjęcie, to od razu zmień je wszędzie, we wszystkich profilach.
Aha, no i nie zmieniaj zdjęcia zbyt często. Często to znaczy częściej niż co 2-3 lata.
Skup się na wybranym temacie
80% tego o czym mówisz w mediach społecznościowych powinno dotyczyć głównego obszaru w jakim zdecydowałeś się specjalizować. Ludzie mają krótką pamięć i raczej nie pamiętają każdego twojego zdania, ale powinni kojarzyć obszar w jakim się poruszasz. Im bardziej ograniczasz się do swojego tematu, tym łatwiej innym będzie ciebie zapamiętać.
Przykładowo jeśli jesteś masażystą, pisz artykuły dotyczące masażu, załóż blog na temat masażu, dziel się ciekawostkami na temat masażu itd.
Ta reguła działa również w odwrotną stronę – jeśli na Facebooku, Twitterze, Goldenline, Blipie będziesz głównie opowiadał dowcipy, będziesz pamiętany jako osoba opowiadająca dowcipy – chyba, że na tym właśnie ci zależy.
Styl językowy w jakim komunikujesz się z innymi
Styl komunikacji, język, słownictwo są także obszarem, który pomaga w budowaniu własnej marki online. Jeśli decydujesz się na pisać na blogu używając języka humorystycznego, trzymaj podobny styl we wszystkich innych miejscach w jakich komunikujesz się ze swoimi potencjalnymi klientami.
Twoja marka dzisiaj
Czy podczas swojej obecności online stosujesz wszystkie powyższe elementy brandingu? Podziel się swoją opinią poniżej, aby inni mogli skorzystać na twojej wiedzy i abyś mógł przyciągnąć ich do siebie!
Photo courtesy of szeke
********************************************************************
Zapisz się na darmowe porady “70 sposobów jak wyprzedzić konkurencję”:
Szanuję Twą prywatność i zapewniam, że Twój adres e-mail pozostanie tylko i wyłącznie do mojej dyspozycji.



